• Krzysztof Gajda: Jacek Kaczmarski. To moja droga

    Krzysztof Gajda: Jacek Kaczmarski. To moja droga

    Są biografie, które się otwiera, i czyta jednym tchem. Nie idzie wręcz ich odłożyć. Zazwyczaj bierzemy się za czytanie tych, które dotyczą kogoś, kogo znamy, cenimy, szanujemy, kogo życiem jesteśmy zafascynowani. Chcemy zacząć i jak najszybciej skończyć, jak najszybciej dowiedzieć się wszystkiego. Pytanie czy warto tak się spieszyć?

  • Irena Krzywicka: Wyznania gorszycielki

    Irena Krzywicka: Wyznania gorszycielki

    Co Państwo powiedzą na małą podróż w czasie? Powiedzmy o… 100 lat? Kiedy pomyślę o moich prababkach, widzę skromne, pracowite, opiekuńcze panie. Jedna z nich, jak udało mi się całkiem niedawno ustalić, potrafiła iść na gdański targ i nie kupić butów, bo… były za tanie. Powtarzała ponoć, że biednych ludzi nie stać na tanie rzeczy.…

  • Katarzyna Berenika Miszczuk: Szeptucha

    Katarzyna Berenika Miszczuk: Szeptucha

    Sesja, sesja i po… Jakież to cudowne uczucie, kiedy ma się za sobą ostatni egzamin z historii literatury i można przy piwku i niezdrowych przekąskach poczytać coś dla przyjemności. Nigdy nie lubiłam, kiedy ktoś mówił mi co mam czytać.

  • Przemysław Piotr Kłosowicz: Zdobywcy oddechu

    Przemysław Piotr Kłosowicz: Zdobywcy oddechu

    I co ja, biedna mam napisać…? Dostałam książkę do recenzji. Rzuciłam okiem, myślę sobie – ok, będzie czytadło. A tymczasem dostałam taką bombę, że nie wiem co z tym fantem  zrobić… Najbardziej żałuję, że „Zdobywców oddechu”  Przemysława Piotra Kłosowicza dostałam w formie e-booka, bo gdyby by to papier, to zaznaczyłabym te wszystkie zabawy słowami i…

  • Cezary Łazarewicz: Żeby nie było śladów

    Cezary Łazarewicz: Żeby nie było śladów

    12 maja 1983 rok. Syn poetki Barbary Sadowskiej, maturzysta Grzegorz Przemyk, idzie z kolegami uczcić pisemne egzaminy. Kiedy wychodził z domu nikt nie przypuszczał jak tragicznie skończy się ten dzień. Jest rocznica śmierci Marszałka Józefa Piłsudskiego. Władze w obawie przed zamieszkami, wprowadzają na ulice zwiększoną liczbę patroli. I to jeden z tychże patroli, w okolicach…

  • Remigiusz Mróz: Inwigilacja

    Słuchajcie, przeczytałam książkę! Tak, wiem, zdarza mi się popełnić taki wybryk i powiecie, żebym się tak nie ekscytowała. W zasadzie nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że książka liczy sobie 588 stron, a zaczęłam ją czytać wczoraj (tak, spałam, 8h to mój obowiązek). Z Panem Mrozem już tak jest, że jak się…