-

Aleksander Dumas: Hrabia Monte Christo I
Dopiero kiedy człowiek mierzy się z tak wielką literaturą, dochodzi do niego jak ubogie jest to, co teraz czyta się ze względu na modę. Ostrzegam, że Hrabia Monte Christo to książka, po której ciężko wrócić do literatury współczesnej.
-
Klementyna Suchanow: Gombrowicz. Ja, geniusz Tom I
Jak cudownie poznać nową osobę. Jak wspaniale w autorze książek, które znamy i bardziej lub mniej lubimy, dostrzec człowieka z krwi i kości, z jego wadami, problemami, doświadczeniami. Czas aby Witold Gombrowicz przestał być tylko autorem Ferdydurke, a stał się Itkiem, sowizdrzałem z warszawskiego Zodiaku.
-

Zuzanna Ginczanka: Non omnis moriar
Zuzanna Ginczanka jest niewątpliwie moim poetyckim odkryciem tego roku. Wstyd się przyznać, ale niewiele o niej wiedziałam, ale ciesze się, że trafiłam na jej twórczość i mogę nadrobić stracony czas. A było tak…
-

Tom Phillips: Ludzie. Krótka historia o tym, jak spieprzyliśmy wszystko
Często słyszę jak, zrezygnowani przez kolejną porażkę ludzie zadają sobie głośno pytanie „gdzie popełniłem błąd”. Popularne jest też powiedzenie „mądry Polak po szkodzie”. Tymczasem okazuje się, że cała historia ludzkości roi się od błędów, które niejednokrotnie zmieniały bieg historii.
-

Cathy Cassidy: Wiśniowe serce
Myślę, że to już kilkanaście lat, odkąd przeczytałam Cierpkość wiśni Izabeli Sowy. Tak, to ta książka była inspiracją do dalszego wykorzystywania wyrażenia „cierpka wiśnia”, z którym tak się utożsamiam. I od tamtej pory zbieram wiśniowe tytuły. Przyszedł czas na Wiśniowe serce.
-
Konstanty Ildefons Gałczyński: Liryka, liryka
Czasem słyszysz jakiś wiersz, niby wiesz, niby znasz, ale bez żadnych szczegółów. No to ja Ci dziś udowodnię, że poezja jest wszędzie. Nie uciekniesz od niej.
