-

Monika Śliwińska: Wyspiański. Dopóki starczy życia
Spytasz mnie, czemu tak się uwzięłam na te biografie. Czy lubię aż tak bardzo grzebać ludziom w życiu? Nie. Lubię mieć szanse spojrzeć inaczej na ich twórczość, dzięki temu, że poznam okoliczności w jakich te dzieła powstawały.
-

Joanna Kuciel – Frydryszak: Słonimski. Heretyk na ambonie
Dziś chcę Ci opowiedzieć o książce, która nieźle wywróciła moje myślenie. Po raz pierwszy mam tak, ze po przeczytaniu biografii nie jestem w stanie powiedzieć jakie uczucia żywię do głównego bohatera.
-

Anna Brzezińska: Woda na sicie
Absolutnie zauroczona Córkami Wawelu, zobaczywszy nową pozycję pióra Anny Brzezińskiej, nie zastanawiałam się anu chwili, wiedziałam, że ta książka musi być moja.
-

Małgorzata Musierowicz: Dziecko piątku
Brnąc przez te wszystkie historyczno – biograficzne kolubryny (czyli takie jak lubię najbardziej), lubię od czasu do czasu wrócić do Poznania .
-

Natalie Baszile: Królowa cukru
Są takie książki, których nie czytasz, tylko je przezywasz. Wędrujesz po osi czasu z bohaterami, szukasz rozwiązań ich problemów. Z nimi płaczesz i z nimi się śmiejesz.
-

Agata Christie: Zakończeniem jest śmierć.
Kiedyś uwielbiałam kryminały. Zaczytywałam się wręcz w nich. Sama nie jestem w stanie wskazać tego momentu, kiedy zaczęłam skłaniać się bardziej ku lekturom, z których mogę się jak najwięcej nauczyć.
