• Patrycja Dolecka: Trufla. Same dobre rzeczy

    Patrycja Dolecka: Trufla. Same dobre rzeczy

    Ale historia! Nie uwierzysz. Przeczytałam… książkę kucharską. Tak od deski do deski. Serio. Chcesz wiedzieć dlaczego nie mogłam się powstrzymać?

  • William Styron: Wybór Zofii

    Nie wiem o co chodzi, ale zauważyłam, że jest jakaś niepokojąca zależność między książkami, które czytam, a sytuacją polityczna w kraju. Kiedy zaczytywałam się w autobiografii Ireny Krzywickiej, pierwszej propagatorce świadomego macierzyństwa i zwolenniczce dostępu do antykoncepcji, warszawskie (i nie tylko) ulice wrzały od manifestacji przeciwko ustawie antyaborcyjnej. Kiedy natomiast byłam w połowie Wyboru Zofii, na pierwsze…

  • Anna Augustyniak: Irena Tuwim. Nie umarłam z miłości.

    Anna Augustyniak: Irena Tuwim. Nie umarłam z miłości.

    Kto mnie zna, ten wie, jakiego mam fioła na punkcie Tuwima. Dla mnie to człowiek – skarbnica cytatów, wirtuoz słowa, niepoprawny indywidualista. Tym bardziej mi wstyd, że tak wielbiąc Tuwima, nie wiedziałam prawie nic o jego siostrze. A Ty? 

  • Michał Rusinek: Pypcie na języku

    Michał Rusinek: Pypcie na języku

    W świecie idealnym ludzie mówią poprawnie. W świecie idealnym ludzie rozumieją słowa, jakich używają. W świecie idealnym wreszcie, ludzie dbają o słowa. Idealnego świata jednak nie ma. Każdy z nas ma jakieś „pypcie na języku”…

  • Katarzyna Berenika Miszczuk: Żerca

    Katarzyna Berenika Miszczuk: Żerca

    Zgodnie z moją niezwykle ambitną obietnicą z ubiegłego tygodnia, postaram się zmierzyć z pierwszą recenzją ukończonej w nowym roku książki. I uwierz mi, gdyby nie ta obietnica za nic w świecie nie chciałabym o niej pisać. Ale słowo się rzekło. Zapraszam zatem.

  • Monica T. Whitty, Adrian N. Carr: Wszystko o romansie w sieci

    Monica T. Whitty, Adrian N. Carr: Wszystko o romansie w sieci

    Tak, tak, już widzę ten Twój uśmieszek na widok dzisiejszego tytułu. Nie ukrywam, że sama, widząc tę pozycję na liście lektur do egzaminu z komunikacji społecznej, podeszłam do niej dość sceptycznie. Teraz, będąc już po lekturze muszę zwrócić honor i powiedzieć: myliłam się.