-

Remigiusz Mróz: Oskarżenie
Niewiele nowego można powiedzieć o Remigiuszu Mrozie. Czytają go wszyscy, zdecydowanie wie, jak zatrzymać przy sobie czytelnika. Ja już tylko delikatnie unoszę kąciki ust, kiedy słyszę jak kolejna osoba po przeczytaniu jego książek ma ochotę go znaleźć i udusić, bo „jak można tak skończyć książkę?!”. Oczywiście mam tak samo, ale przecież to idealny sposób, żeby…
-

Carin Bondar: Dziki seks
Na start dziś pozwolę sobie porządnie ziewnąć. Zieeeeew. Właśnie zostałeś świadkiem, kiedy to na listę rozczarowań literackich 2017, do Konklawe Roberta Harrisa, dołączył Dziki seks dr Bondar.
-

Irena Krzywicka: Wyznania gorszycielki
Co Państwo powiedzą na małą podróż w czasie? Powiedzmy o… 100 lat? Kiedy pomyślę o moich prababkach, widzę skromne, pracowite, opiekuńcze panie. Jedna z nich, jak udało mi się całkiem niedawno ustalić, potrafiła iść na gdański targ i nie kupić butów, bo… były za tanie. Powtarzała ponoć, że biednych ludzi nie stać na tanie rzeczy.…
-
Remigiusz Mróz: Inwigilacja
Słuchajcie, przeczytałam książkę! Tak, wiem, zdarza mi się popełnić taki wybryk i powiecie, żebym się tak nie ekscytowała. W zasadzie nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że książka liczy sobie 588 stron, a zaczęłam ją czytać wczoraj (tak, spałam, 8h to mój obowiązek). Z Panem Mrozem już tak jest, że jak się…
-

Zeruya Shalev: Ból
Przed chwilą przeczytałam ostatnie zdanie „Bólu” Zeruyi Shaley. Chcę napisać parę słów o tej książce i wiem, że muszę zrobić to od razu, bo w innym wypadku nie będę już chciała wracać do przemyśleń, które mam. Nie są to miłe i przyjemne przemyślenia, bo temat książki też do lekkich nie należy. Każdy z nas ma…

