• Francesco Fioretti: Sekretna księga Dantego

    Francesco Fioretti: Sekretna księga Dantego

    Jako pasjonatka kryminałów historycznych strasznie się napaliłam na Dantego, jakkolwiek by to nie brzmiało. Do tego można dorzucić aspekt czysto polonistyczny, czyli interpretowanie Boskiej komedii. Co z tego wyszło?

  • Iwona Kienzler: Maria Konopnicka. Rozwydrzona bezbożnica.

    Iwona Kienzler: Maria Konopnicka. Rozwydrzona bezbożnica.

    Kto nie zna Sierotki Marysi, niech pierwszy rzuci kamieniem. Komu jest obca Rota z szeregu wystąp! A Co słonko widziało, wie tylko słonko. No chyba, że akurat było Na jagodach. Umówmy się: Konopnickiej nikomu przedstawiać nie trzeba. Tylko, czy aby na pewno…?

  • Carlos Ruiz Zafon: Labirynt duchów

    Carlos Ruiz Zafon: Labirynt duchów

    Ot, dzieło godne mistrza. Cień wiatru mnie oczarował, Gra anioła zaintrygowała, Więzień nieba rozczarował. Miłość do Zafona jednak wygrała i nie bacząc na gabaryty, ochoczo zabrałam się za Labirynt duchów. I tak ostatnie kilka dni odmierzał mi nie czas, a prawie 900 stron emocjonującej podroży po Barcelonie.

  • J.R.R. Tolkien: Hobbit

    J.R.R. Tolkien: Hobbit

    Nie mam co czytać. Znaczy koniec świata bliski. Mój Mężczyzna, przepełniony empatią i dobrą wolą, dał mi Hobbita. I ja wzięłam go byłam, w sensie Hobbita tego, przeczytałam. Znaczy koniec świata bliski.

  • Pam Jenoff: Dziewczyna komendanta

    Pam Jenoff: Dziewczyna komendanta

    Całą percepcję lektury, przecież tematycznie ciekawej i jednej z moich ulubionych, zaburzył mi fakt, że rzecz się dzieje w Krakowie. Miasto to kojarzy mi się jedynie z bólem i stratą. Poza tym, czytając książki z Warszawą w tle, w myślach odszukuję uliczki, by znaleźć się na nich z bohaterami. Tu, w Krakowie oprócz tego, że…

  • Piotr Łopuszański: Warszawa literacka w okresie międzywojennym

    Piotr Łopuszański: Warszawa literacka w okresie międzywojennym

    Kiedy w ubiegłym roku na imieniny dostałam egzemplarz Warszawy literackiej, długo zwlekałam z rozpoczęciem tej lektury, bo bardzo, ale to bardzo byłam się rozczarowania. Książka przeleżała pół roku, aż dojrzałam do tego, by po nią sięgnąć i miałam wystarczająco dużo czasu, by poświęcić się jej bez reszty.