Kristin Hannah: Słowik

Po Słowika sięgnęłam z potrzeby złapania oddechu od książek politycznych, których ostatnio mam do przeczytania bardzo dużo. Okazało się, że nie jest to lektura lekka, ale choć porusza trudny temat, to czyta się ją z przyjemnością i zapartym tchem.

Sun Tzu, Sun Pin: Sztuka wojny.

Sama zapewne nie sięgnęłabym po tę pozycję. I wygląda na to, że dużo bym straciła. Ale skoro była na liście lektur do przeczytania na zajęcia z filozofii, to nie miałam wyjścia. i Własnie za takie przypadki jestem wdzięczna losowi.