Jerzy Bralczyk: 1000 słów.

Jak widzę pozycję opatrzoną nazwiskiem profesora Jerzego Bralczyka, to nic, żadna siła mnie nie powstrzyma przed tym, żebym ją posiadła. Tak było również w przypadku 1000 słów.

Jerzy Bralczyk, Andrzej Markowski, Jan Miodek: 3 po 33

Są takie pozycje, obok których prawdziwy świr polonistyczny nie potrafi przejść obojętnie. Połyka je jednym tchem. I nie zmienia intensywności uczuć nawet wtedy, kiedy pozycje te nie do końca spełniły jego oczekiwania.