Monika Śliwińska: Wyspiański. Dopóki starczy życia

Spytasz mnie, czemu tak się uwzięłam na te biografie. Czy lubię aż tak bardzo grzebać ludziom w życiu? Nie. Lubię mieć szanse spojrzeć inaczej na ich twórczość, dzięki temu, że poznam okoliczności w jakich te dzieła powstawały.