Samotność w czasach pandemii

Moi drodzy. Dziś wyjątkowo nie o książkach, ale jest coś, o co chciałabym Was serdecznie poprosić.

Sytuacja, w której się znaleźliśmy jest dla wszystkich trudna. Odosobnienie, niemożność korzystania ze słońca i świeżego powietrza, strach przed zakażeniem. Ale są grupy ludzi, którzy szczególnie nas teraz potrzebują. To osoby starsze, samotne, chore na depresję. Sama przechodzę teraz niezwykle trudny czas w swoim życiu. Z dnia na dzień moje życie stanęło na głowie i kwarantannę przechodzę sama w nowym miejscu. Sama choruję też na depresję i wiem, że tacy ludzie nie potrafią poprosić o pomoc. Nie potrafią tego zrobić, nie chcą być obciążeniem. Tak czy inaczej gorąco Was proszę i zachęcam, zastanówcie się, może jest ktoś taki, komu Wasz telefon/ wiadomość/ wideorozmowa sprawiłaby przyjemność. Zajrzyjcie do swojej książki telefonicznej i dajcie komuś swoją uwagę, otuchę, czas. Może jakaś starsza osoba potrzebuje zakupów, wyprowadzenia psa? Proszę, pamiętajmy o sobie nawzajem, bo nie wiemy, czy gdzieś obok nie ma przypadkiem osoby, która od kilku dni, a może tygodni, nie miała do kogo się odezwać. Bądźmy wrażliwi na innych ludzi. Tylko to, wzajemne wsparcie może pomóc nam przetrwać ten trudny czas. Nie mamy wielkiego wpływu na to, co dzieje się w związku z pandemią, ale mamy możliwość zaopiekowania się, nawet online bliskimi, którzy nas potrzebują. Trzymajcie się w zdrowiu i trzymajcie się razem.